REKLAMA
REKLAMA

Figo: Liczył się szczytny cel

Zawodnicy po Corazón Classic Match
REKLAMA
REKLAMA

Luís Figo
– Takie spotkania pozostawiają bardzo dobre wspomnienia. To wiele godzin radości w towarzystwie starych przyjaciół. Mój gol nie był tu najważniejszy. Liczył się szczytny cel. Niezbyt często na stadionie zbiera się tylu widzów tylko dlatego, by zobaczyć w akcji byłych piłkarzy. Świadczy to o uczuciu, które wobec nas żywią kibice. Wszyscy kończyli mecz bardzo zadowoleni.

Fernando Redondo
– Cel spotkania był szlachetny. Fani cieszyli się naszą grą. Wszyscy kończyli mecz zadowoleni. Staramy się podtrzymywać formę, zagraliśmy dobrze. Cel usprawiedliwia wszystkie inne niedociągnięcia.

– To zaszczyt móc ponownie wyjść na Bernabéu, by odświeżyć wspomnienia. Brakuje mi pojedynków w Lidze Mistrzów, starć z Barceloną. Ani trochę nie tęsknię jednak za zgrupowaniami.

Fernando Morientes
– To szczególne uczucie móc wrócić na Bernabéu i zobaczyć zgromadzoną na nim publikę. To bardzo dobry dzień, w którym mieliśmy okazję spotkać się ze starymi znajomymi i zagrać w szczytnym celu. Większość zawodników ma się dość dobrze, jednak czasami wieku nie da się oszukać. Tacy piłkarze, jak Zidane czy Figo wciąż bardzo dużo widzą na boisku. Poczuć atmosferę Bernabéu i ubrać ponownie białą koszulkę to coś niezwykłego.

Santillana
– To przyjemność móc grać każdego roku w takich meczach. Kibice zgotowali nam wielką owację. To wielki dzień dla wszystkich. Spotkania tego typu są świętem dla całego madridismo, które przychodzi na stadion całymi rodzinami. Jestem tu największym weteranem, jednak możliwość występowania u boku takich zawodników jest dla mnie bardzo ważna.

Iván Pérez
– Atmosfera była niesamowita. To bardzo przyjemne ponownie móc poczuć się tak, jak wtedy, gdy byłem jeszcze piłkarzem Realu Madryt. Ludzie znakomicie się bawili. Wszystko wyszło dobrze. Strzelanie bramek na Bernabéu to świetne uczucie. Szczególnie wtedy, gdy możemy w ten sposób pomóc innym.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA