Menu
blanca princesa / Pioti / RealMadryt.pl

José Rodríguez dla RealMadryt.pl: Iniesta nie ma racji

Wywiad z młodym <i>madridistą</i>, przebywającym w Polsce na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii U-19

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Od 5 do 10 czerwca na obiektach w Gdyni, Gdańsku oraz Starogardzie Gdańskim odbywają się mecze eliminacyjne UEFA Elite Round, które zadecydują o tym, jakie drużyny zagrają w tegorocznych Mistrzostwach Europy U-19 (20 lipca – 1 sierpnia, Litwa).

W grupie 4, która o miejsce w fazie finałowej rywalizuje w Polsce, znalazła się m.in. reprezentacja Hiszpanii. A w jej barwach – madridista José Rodríguez, który znalazł dziś wolną chwilę na to, by porozmawiać z nami na terenie historycznego zamku krzyżackiego w Gniewie, będącego centrum pobytowym wszystkich rywalizujących w grupie 4 drużyn.

RealMadrid.pl: Co słychać, jak się czujesz?
José Rodríguez: Dobrze, bardzo dobrze.

Przyzwyczailiście się już do zimna w lecie?
Nie, do zimna nigdy nie da się przyzwyczaić (śmiech).

Ile macie teraz stopni w Hiszpanii?
W Hiszpanii zawsze jest przyjemna temperatura. W Madrycie zdarza się, że jest zimno, ale tam, skąd pochodzę ja, nigdy. Teraz jest około 22 stopni.

Hiszpania bez wątpienia jest faworytem Elite Round Mistrzostw Europy U-19. Jak widzicie rozgrywki z waszego punktu widzenia?
To prawda, że jesteśmy faworytami, ale trzeba to jeszcze udowodnić na boisku, bo byciem faworytem spotkań się nie wygrywa. Każdy mecz to 90 minut, Chorwacja też do końca gra o awans i musimy wspólnie walczyć o zwycięstwo.

Kilka dni temu zamieściłeś na swoim Twitterze zdjęcie z dnia twojego debiutu w Lidze Mistrzów z pierwszą drużyną Realu Madryt. Zadebiutowałeś 1 grudnia 2012 roku w meczu z Ajaxem Amsterdam. Czy to był na dzień dzisiejszy najważniejszy dzień w Twojej karierze?
Tak, myślę że tak. Celem każdego z nas, wychowanków, jest zadebiutować w pierwszej drużynie – zwłaszcza, że jest to Real Madryt, najlepszy klub świata. Jak najbardziej mogę powiedzieć, że wraz ze spotkaniem w Pucharze Króla na Bernabéu, który był moim pierwszym meczem z pierwszym składem Realu, spotkanie w Lidze Mistrzów było dla mnie najważniejsze.

Tamtego dnia wpisałeś się w karty historii Realu Madryt. Mając 17 lat i 353 dni stałeś się najmłodszym zawodnikiem Realu, który zagrał w meczu Ligi Mistrzów. Wcześniej, od 13 września 1995 roku rekord ten należał do Raúla. Piękne osiągnięcie, móc pobić rekord należący do samego Raúla.
Rzeczywiście, to wielki zaszczyt zapisać się w historii Realu Madryt. Raúl to niesamowity zawodnik. Jestem bardzo szczęśliwy, że to ja jestem teraz najmłodszym z piłkarzy Realu, który zadebiutował w Champions League.

To José Mourinho był tym, który pozwolił ci to zrobić. Jesteś zwolennikiem Mou?
Nie chodzi o to, czy jestem, czy nie jestem zwolennikiem Mourinho, tylko o to, że to on zaufał mi. Myślę, że odwdzięczyłem się mu za to zaufanie dobrą grą.

Andrés Iniesta powiedział dziś, że Mourinho zrobił krzywdę hiszpańskiej piłce. Zgadzasz się z jego słowami?
Iniesta może mówić na ten temat co chce, ja uważam inaczej. Każdy może mieć własne zdanie, moje jest wprost przeciwne.

Jak przyjąłeś wiadomość o jego odejściu?
Dowiedziałem się o tym będąc na zgrupowaniu reprezentacji. Wszyscy chcemy tego, co dla klubu najlepsze, tego samego życzymy samemu Mourinho. Skoro zdecydował się odejść wierząc, że tak będzie dla niego najlepiej, to jestem z tego powodu szczęśliwy i życzę mu wszystkiego najlepszego.

Czy wy, wychowankowie, mieliście z nim duży kontakt?
Tak. Ja osobiście trenowałem trzy razy w tygodniu z pierwszą drużyną i dwa z Castillą, dzięki temu miałem z Mourinho częsty kontakt.

Wydaje się bardzo poważną osobą, czy rzeczywiście taki jest? Słyszałeś, żeby na przykład powiedział kiedyś jakiś dowcip?
Tak, wiele razy.

Może nam jakiś opowiesz?
Nie, nie, ale jest zupełnie inny dla dziennikarzy, niż dla samych zawodników, których ma blisko, i dla których zawsze jest bardzo sympatyczny. Mnie zawsze traktował bardzo dobrze.

A który z zawodników jest największym żartownisiem?
Wszyscy, naprawdę wszyscy. Higuaín jest przezabawny, nawet Iker Casillas, choć taki się nie wydaje. To świetni goście.

To może podzielisz się z nami przykładem, pamiętasz jakąś śmieszną sytuację?
Może to, że kiedy strzeliłem bramkę, wszyscy strasznie mocno mnie ściskali. Nie pamiętam innych, konkretnych sytuacji.

Mamy lato, może nie takie, jak w Hiszpanii, bo brakuje nam do tego kilku stopni Celsjusza, ale rozpoczęło się już letnie okienko transferowe. Ty, jak mniemam, póki co zostajesz w Castilli?
Tak, na chwilę obecną tak. Mam kontrakt, który został przedłużony w połowie ostatniego sezonu, zimą, i póki co zostaję w Castilli.

A jakiego zawodnika chciałbyś zobaczyć w pierwszej drużynie Realu Madryt, na przykład z nazwisk, o których obecnie dużo się mówi: Suárez, Bale?
Do Realu zawsze przychodzą najlepsi. Jeśli przyjdzie któryś z nich i zrobi to, aby pomagać drużynie, to obojętne mi jest, kto to będzie.

Suárez też? Po wydarzeniach, które ostatnio miały miejsce?
Dlaczego nie? Jest jednym z najlepszych napastników świata. Real musi inwestować w najlepszych, a on bez wątpienia jest jednym z nich.

Swojego czasu pojawiły się plotki, jakoby najlepszy z polskich zawodników, Robert Lewandowski, mógł zagrać w Realu Madryt, jednak obecnie wydaje się, że ma już dogadane kwestie kontraktu z Bayernem Monachium. Szkoda, że tak się stało?
Jeśli nie przyjdzie on, to my również posiadamy już dobrych napastników – Benzema i Higuaín są znakomici. Nie jest to żadna szkoda, jest bardzo dobry, ale my też posiadamy świetnych zawodników.

Bardzo dziekuję za rozmowę.
Nie ma za co.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!