Ángel di María wyraził swój smutek argentyńskiemu dziennikowi Olé z powodu odejścia z Realu Madryt José Mourinho. „Poczułem wielki smutek, kiedy dowiedziałem się, że [Mourinho - dop. red.] opuszcza klub. Kiedy trener taki jak on opuszcza instytucję, to nikt nie jest wesoły. Jednak szuka swojego szczęścia i przyszłości gdzie indziej. Mam nadzieję, że mu się uda. Jestem wdzięczny Mourinho i myślę, że on również będzie mnie dobrze wspominał”, powiedział Argentyńczyk.
Niemniej, Ángel nie uzależnia swojej przyszłości od portugalskiego trenera. „Jestem bardzo szczęśliwy w Madrycie. To miasto, w którym żyję bardzo spokojnie razem z moją żoną i córeczką, która urodziła się półtora miesiąca temu. Jednakże prezes wraz z przyszłym trenerem muszą zdecydować, czy będą na mnie liczyć. Ja bardzo chciałbym zostać. Jestem szczęśliwy z moimi przyjaciółmi. Ludzie tutaj bardzo dobrze mnie traktują”, wyjawił el Fideo.
Di María: Posmutniałem na wieść o odejściu Mou
Argentyńczyk o sprawach bieżących
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się