Dla Ricardo Carvalho dzisiejszy mecz był ostatnim, który rozegrał w barwach Królewskich. Podczas pomeczowego wywiadu pożegnał się z klubem i ocenił trzy sezony, które spędził w Madrycie.
– Podczas meczu miałem świadomość, że każde moje podanie, każdy odbiór to już ostatnie zagrania dla Realu Madryt, to nie było łatwe doświadczenie. Chcę jednak podziękować kibicom za wsparcie i mam nadzieję, że zapamiętają mnie jako profesjonalistę, który zawsze chciał dawać z siebie wszystko i pomagać drużynie. Granie tutaj było dla mnie zaszczytem.
– Odkąd pojawiłem się w Realu Madryt, kiedy tylko miałem możliwość, grałem. Pierwszy rok był bardzo dobry, zagrałem prawie we wszystkich spotkaniach. Później jednak wszystko skomplikowały kontuzje i nigdy już nie wróciłem do formy z pierwszego sezonu. Trzeci rok był dla mnie bardzo trudny, bo na pozycji środkowego obrońcy grali Sergio Ramos, Varane, Pepe… Odchodzę jednak szczęśliwy, bo kiedy byłem w odpowiedniej formie, stanowiłem wsparcie dla drużyny.
– Dzisiejszy mecz nie był łatwy, ale udało się go wygrać, to jest najważniejsze.
Carvalho: Odchodzę szczęśliwy
Portugalczyk żegna się z klubem
REKLAMA
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się