Marcelo jeszcze nigdy nie miał tak złego sezonu. Wszystko z powodu kontuzji, której nabawił się w październiku minionego roku. Uraz wykluczył go z gry na ponad trzy miesiące i na boisko wrócił dopiero w połowie stycznia. Mourinho postawił na niego w pucharowym meczu z Valencią, ale widząc dyspozycję Brazylijczyka, zmienił go już w przerwie. Następne dwa miesiące obrońca przesiedział głównie na ławce rezerwowych, chociaż powodem tego była również dobra gra Coentrão. Jakby tego było mało, 20 kwietnia w starciu z Betisem nabawił się kolejnego urazu, który nie pozwolił mu wrócić na murawę przez trzy tygodnie. Dziś jednak, wobec nieobecności Portugalczyka, zagra na Anoeta z Realem Sociedad.
Dwudziestopięciolatek na dniach wyleci do Brazylii, aby przygotować się do Pucharu Konfederacji. Wydaje się jednak, że do ojczyzny poleci już z nowym kontraktem. Real porozumiał się z nim w sprawie przedłużenia umowy, która obowiązywać będzie do 2018 roku. Za każdy rok gry obrońca zarobi około 3,5 miliona euro. Mimo słabszego sezonu klub nie zmienił o nim zdania: dla szefów z Santiago Bernabéu Marcelo wciąż jest najlepszym ofensywnym obrońcą na świecie.
Marcelo z nowym kontraktem?
Informacje ABC
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się