Królewscy tylko remisują w Madrycie z Realem Zaragoza. Carlos Queiroz dał odpocząć przed finałem Copa del Rey, w którym Madryt spotka się również z Zaragozą, Raulowi, Helguerze, Gutiemu oraz Figo, którzy zaczęli mecz na ławce. Mecz rozpoczął się od minuty ciszy, którą ludzie zgromadzeni na Santiago Bernabeu uczcili pamięć zabitych w czwartkowych zamachach. Na trybunach było wiele transparentów odnoszących się do tego tragicznego wydarzenia...
Początek spotkania toczył się w sennej atmosferze - niewiele było groźnych sytuacji z jednej jak i z drugiej strony. Wreszcie w 26. minucie Juanfran zagrywa z prawej strony do Portillo, który trafia głową do siatki. Radość nie trwała jednak długo - pięć minut później po rzucie rożnym wyrównuje Toledo. Reszta pierwszej połowy to ataki Królewskich. Po przerwie na murawę wszedł były gracz Realu Madryt - Savio, który ożywił grę Zaragozy. Gospodarze atakowali, goście kontrowali bramki jednak nie padały, więc Queiroz wydelegował na murawę Figo i Gutiego. Ta dwójka przyczyniła się do lepszej gry Realu Madryt, jednak więcej bramek w tym spotkaniu już nie padło.
Rezerwowi wypadli całkiem dobrze, niestety to nie wystarczyło na dzisiejszych rywali. Miejmy nadzieje, że oszczędzanie sił niektórych piłkarzy przez trenera przyniesie skutek i w środę Królewscy zdobędą Puchar Hiszpanii po 11 latach przerwy.
Tylko remis przed finałem
Królewscy tylko remisują w Madrycie z Realem Zaragoza. Carlos Queiroz...
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się