REKLAMA
REKLAMA

Metzelder też kończy karierę

Ostatnie słowa Niemca
REKLAMA
REKLAMA

Obecny obrońca Schalke, zaś były Realu Madryt, Christoph Metzelder ogłosił, że po sobotnim meczu z Freiburgiem zawiesi buty na kołku. Zawodnik czterdzieści siedem razy wystąpił w reprezentacji Niemiec, z którą zdobywał medale na Mistrzostwach Świata w 2006 roku i Euro 2008. W toku kariery grał też dla Borussi Dortmund – lokalnego rywala Schalke. Teraz ma pracować dla telewizji Sky. W Madrycie pełnił rolę tylko rezerwowego, ale biorąc pod uwagę to, że nie pobierał dużej gaży i przyszedł do klubu za darmo, na pewno nie jest wspominany negatywnie. Metze zasłynął też z przyswojenia sobie języka hiszpańskiego w bardzo szybkim tempie.

W przeszłości borykał się również z licznymi kontuzjami, czego świadkami byli również kibice Realu. Najcięższej z nich doznał w barwach Borussi Dortmund. Problemem było ścięgno Achillesa.

– Jestem po prostu szczery wobec siebie. Czuję, że pod względem fizycznym nie mogę już utrzymywać się na tym poziomie. I po trzynastu latach wewnętrzny zapał, który jest niezbędny w tej pracy, wypalił się we mnie.

– Z wdzięcznością patrzę wstecz na fantastyczną karierę. Przeszedłem na szczebel seniorski w wieku dziewiętnastu lat, a dwa tygodni później debiutowałem w Bundeslidze, zaś w rok później doczekałem się powołania. Kiedy spoglądam w przeszłość, nie widzę niczego, co mogłoby pójść lepiej. Nawet kontuzje były częścią mej historii.

– Wtedy byłem bliski zakończenia kariery. Wciąż mam listy od zdrowotnego towarzystwa ubezpieczeniowego, które twierdziły wtedy, że nie mogłem ponownie uprawiać sportu. Miałem tylko dwadzieścia trzy lata, ale wywalczyłem sobie powrót i przeżyłem wiele wspaniałych lat, wliczając w to udział w Mistrzostwach Świata w 2006 roku i Euro 2008.

– Tamte siedem lat, od pierwszego obozu treningowego z Jürgenem Klinsmannem na Sardynii do przyjęcia przez miliony fanów w Bramie Brandenburskiej, było najwspanialszym okresem, jakiego doświadczyłem w zawodowej piłce nożnej. Było niesamowicie i na pewno żaden z nas nigdy tego nie zapomni. Napisałem wtedy pamiętnik i możliwe, że wcześniej czy później powinienem go opublikować.

– Dołączę do Sky jako ekspert od meczów Bundesligi i Ligi Mistrzów. Dodatkowo wiele uwagi poświęcam mojej fundacji Christopha Metzeldera, inwestuję w to sporo czasu. Nasza praca na rzecz dzieci w niekorzystnej sytuacji jest ważniejsza niż kiedykolwiek i to coś, co ma przodujące miejsce w moim sercu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA