REKLAMA
REKLAMA

Występ Ramosa pod znakiem zapytania?

Hiszpan od dwóch tygodni nie trenował z zespołem
REKLAMA
REKLAMA

Występ Sergio Ramosa w piątek wciąż stoi pod znakiem zapytania. Stoper Królewskich nie trenował wczoraj z resztą drużyny i wykonywał indywidualne ćwiczenia na murawie. Wciąż nie wrócił do pełni dyspozycji i od dwóch tygodni nie trenował z resztą zespołu. Przed meczem z Atlético Królewscy będą ćwiczyć jeszcze dwa razy. Wiadomo, że wicekapitan Realu Madryt nie chce przegapić tego spotkania i zrobi wszystko, by w piątek być do dyspozycji José Mourinho.

Ramos nabawił się kontuzji w rewanżowym meczu Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund. Po nieudanej remontadzie obrońca zakończył mecz skrajnie wyczerpany. Klub nie wydał żadnego komunikatu w sprawie kontuzji. Sergio chce jednak pokazać, że na najważniejsze mecze nie może go zabraknąć i żaden uraz czy zmęczenie nie zepsują jego marzeń o grze w finale.

Po meczu z Dortmundem Ramos narzekał na ból całego ciała, dlatego zdecydowano, że odpocznie. Dwa tygodnie bez treningów i meczów z Valladolidem, Málagą i Espanyolem. Jeśli zdąży na finał Pucharu Króla, będzie musiał zmierzyć się z ogromnym bólem. Mimo wszystko w klubie z Bernabéu nie ma paniki. „Ten chłopak wytrzyma wszystko”, mówi się w Valdebebas.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (51)

REKLAMA