W niedzielę w polskich mediach zaczęła pojawiać się sensacyjna informacja - Real Madryt zgodził się sprzedać Cristiano Ronaldo do Manchesteru United za 72 miliony euro. Uspokajamy, a raczej informujemy i piętnujemy naszych „profesjonalnych” kolegów - dziennik Marca ani słowem przez cały weekend nie wspomniał o odejściu Cristiano Ronaldo. Nie zrobiono tego na stronie internetowej, takie słowa nie padły także w 4 ostatnich wydaniach papierowych tej gazety. Możemy dodać, że takich rewelacji nie przedstawiono też w popularnych na półwyspie Iberyjskim debatach telewizyjnych czy radiowych. Dla pewności konsultowaliśmy się z Hiszpanem, który śledzi Real Madryt prosto z serca Hiszpanii. – Nie wchodzę na Markę, ale to niemożliwe. Ronaldo jest o krok od przedłużenia kontraktu, a nawet w przypadku transferu Florentino na wejściu zażąda od chętnego miliarda euro zapisanego w kontrakcie. Nie sądzę też, że to wyszło z Marki, bo byłoby szeroko komentowane na Twitterze i innych portalach. W Hiszpanii nic o tym nie wiadomo – doniósł nam zaprzyjaźniono socio. Nasze małe śledztwo wykazało, że informacja pojawiła się gdzieś w Anglii, a potem powielono ją bez sprawdzania w Polsce. Na dzisiaj temat w hiszpańskich mediach nie istnieje. Na przyszłość w każdym temacie dotyczącym Realu Madryt polecamy ufać naszej stronie. Jednocześnie przepraszamy, że tyle musieliście czekać na wyjaśnienie tych plotek, ale chcieliśmy to zrobić bardzo dokładnie.
Marca nie pisała nic o odejściu Cristiano
Sprostowanie „polskich” plotek
REKLAMA
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się