Już dawno nie było takiego meczu. Przez cały tydzień przypominano o wielkich remontadach Realu Madryt. Kibice wzajemnie się przekonywali, że można odrobić straty. Atmosfera na Bernabéu była niesamowita. Piłkarze chcieli się odwdzięczyć, ale zabrakło nieco szczęścia i skuteczności na początku. Królewscy potrafili narzucić swój styl gry, jednak w miarę upływu czasu Borussia też potrafiła zaatakować. Niemcy nie mogli cieszyć się ze zdobycia bramki, ponieważ zatrzymała ich raz poprzeczka, a raz magiczna interwencja Diego Lópeza.
Końcówka meczu należała tylko do jednego zespołu. Real Madryt w kilka minut strzelił dwa gole, jednak zabrakło wykonania jeszcze jednego, ostatecznego kroku. Królewscy otarli się o remontadę. Nie przestali walczyć i wierzyć do samego końca. Udowodnili, że Real Madryt nigdy się nie poddaje. Za to piłkarzom należą się wielkie brawa.
Królewscy wygrali 2:0, ale to Niemcy cieszą się z awansu do finału. Dziesiąty Puchar Europy musi poczekać przynajmniej do następnego sezonu. W tej edycji Ligi Mistrzów Real Madryt godnie pożegnał się z rozgrywkami. W grze zostaje jeszcze tylko Puchar Króla. Trzeci sezon Blancos odpadają w półfinale, a drugi raz z rzędu zabrakło tak niewiele…
Real Madryt – Borussia Dortmund 2:0
1:0 Karim Benzema 83'
2:0 Sergio Ramos 88'
Zabrakło tak niewiele…
Real Madryt 2:0 Borussia Dortmund
REKLAMA
Komentarze (1581)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się