Iker Casillas udzielił wywiadu przy okazji spotkania reklamowego w sklepie Adidasa w Leganés. Hiszpan oczywiście musiał odpowiadać na pytania odnośnie wczorajszego meczu, ale poruszono także inne tematy, w tym relacje z Mourinho.
Analiza meczu:
Czuliśmy się nieźle, ale Borussia bardzo dobrze zaplanowała to spotkanie i obiektywnie patrząc, była sprawiedliwym zwycięzcą. To drużyna, która bardzo naciska i biega, ale przez jakość indywidualną i zespołową, mamy świetnych zawodników, żeby odrobić straty. Jestem o tym przekonany. Idealnie byłoby prowadzić 2:0 do przerwy. Poprzeczka jest zawieszona wysoko, ale trzeba się już pogodzić z wczorajszym meczem.
Remontada jest możliwa?
Odczucia nie są dobre, ale kiedy kończy się mecz, zdajesz sobie sprawę, że jest jeszcze rewanż. We wtorek zagramy najważniejszy mecz w tym sezonie. Trzeba wezwać madridismo, żeby Bernabéu się zapełniło. Już tam potrafiliśmy odrabiać straty. Jedenastka, która wyjdzie na murawę, da z siebie wszystko, żeby wygrać. Po tym wyniku, zawodnicy wyjdą o wiele bardziej zmotywowani. We wtorek mamy szansę, wszyscy jesteśmy dotknięci. Rozumiem, że madridistas wczoraj poczuli się dotknięci. Jednak znam moich kolegów i chciałbym, żeby już przyszedł wtorek, abyśmy mogli udowodnić, że oprócz złych dni, mamy też dobre. We wtorek zagramy najważniejszy mecz w sezonie.
Brak nastawienia:
Zgadzam się z Sergio, czasami brakuje nam nastawienia. Byliśmy świadomi tego, co dzień wcześniej stało się z Barçą. Jednak tym razem będziemy mieli odpowiednie nastawienie i udowodnimy to. Ten klub jest stworzony do dokonywania wielkich rzeczy.
Samopoczucie:
Czuję się dobrze, wspaniale mi się trenuje i wspiera drużynę, która jest znakomita. Teraz muszę trenować i czekać na szansę. Ja pracuję, a ktoś inny wybiera czy gram, czy nie. Nie chcę mówić o swojej przyszłości. Jeśli trener będzie uważał, że muszę zagrać, będę niczym debiutujący młodzieniec.
Madryt ponad wszystkim:
Nazwiska nie są ważne, liczy się klub. Nad Ikerem jest klub. Dla Diego mam tylko dobre słowa, ja na niego naciskam, żeby się nie rozluźnił i idzie mu bardzo dobrze. Kto zagra w rewanżu będzie musiał zrobić to dobrze dla Realu Madryt i dla kibiców.
Możliwa krytyka:
Nie wiem czy ludzie chcą, żeby Iker grał, czy nie. Już 22 lata poświęciłem dla Realu Madryt. Mam dużo szczęścia, że mogę być w klubie, w którym dorastałem, który mnie ukształtował. Sporo przeszedłem i mam wiele wspomnień. Moje przywiązanie i wierność niech mówią same za siebie, jednak ludzie mają prawo do własnej opinii.
Wsparcie szatni:
Nie rozczarował mnie żaden z moich kolegów. Wspierali mnie, jedni bardziej, inni mniej, ale żaden mnie nie rozczarował. Mogę powiedzieć z całą pewnością, że żaden z moich kolegów nie potraktował mnie źle.
Relacje z Mourinho:
Mourinho nie jest chłodny, jest szczery. Jako profesjonaliści traktujemy się odpowiednio, ale na poziomie osobistym nie utrzymujemy relacji.
Casillas: Możemy odrobić straty
Wywiad z golkiperem Królewskich
REKLAMA
Komentarze (72)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się