REKLAMA
REKLAMA

Khedira: Dla Realu Décima jest wszystkim

Wypowiedź Niemca dla magazynu Champions Matchday
REKLAMA
REKLAMA

Sami Khedira udzielił wypowiedzi dla magazynu Champions Matchday. Niemiec w wywiadzie mówił o tym jak ważne jest zdobycie dziesiątego Pucharu Mistrzów dla klubu. Sami wyjawił także kilka słów na temat swojej pozycji, roli w zespole oraz jego idolu, którym był Patrick Vieira.

La Décima
– Kiedy przychodziłem do Madrytu wszyscy mówili o Décimie. Do momentu, w którym w ogóle nie mówiłem po hiszpańsku, nie miałem pojęcia o czym rozmawiają. Zrozumienie tego trochę mi zajęło, lecz teraz wiem, że dla Madrytu Décima jest wszystkim.

Presja
– Presja? Liga Mistrzów to żadna presja, to nasz cel. W zespole czuć pragnienie wygrania Champions League. Nasz bramkarz Iker Casillas jako jedyny zawodnik wygrał jedną z dziewięciu. W Realu Madryt zawsze jest presja, zdążyliśmy się do tego przyzwyczaić. Ja chcę wygrywać trofea – to moja ambicja od początku kariery – dlatego presja nie jest problemem. To bardziej problem motywacji, niż ciężaru presji.

W cieniu mediów
– Doskonale rozumiem, że wszystkie kamery skierowane są na Cristiano, Özila czy Benzemę. To normalne - są artystami. Oni są tymi, którzy strzelają z przewrotki i mają niesamowity drybling. Mamy niesamowitą drużyną z najlepszymi atakującymi świata. Ale najpierw musimy odzyskać piłkę.

Wzór
– Ja postrzegam się za zawodnika solidnego, silnego, z wielką żądzą wygrywania. Za czasów młodości spoglądałem na Patricka Vieirę. Wiele razy podłączał się do ataku, był bardzo silny w defensywie, dużo biegał, był agresywny i miał wielkie umiejętności.

Zmiana roli
– Kiedy przychodziłem do Realu Madryt moim głównym zadaniem była defensywa. Byłem tam by bronić, ale w drużynie narodowej zawsze miałem więcej zadań ofensywnych i José Mourinho zdał sobie z tego sprawę. Zawsze byłem zbyt porywczy i on wyjął to z mojej gry. Powiedział mi, żebym trochę wyhamował, grał mądrzej, używał głowy. Myślałem, że muszę wypruwać sobie flaki, by pomóc drużynie jak najlepiej potrafię. Teraz gram o wiele spokojniej. Zrobił ze mnie stratega. Jest jednym z najlepszych trenerów i najlepszym, którego miałem. Dostrzega silne strony w każdym zawodniku i zawsze chce wyciągnąć z ciebie wszystko, co najlepsze.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA