- Nie obchodzą mnie plotki na mój temat. Mam ważny przez dwa lata kontrakt i jest mi tu dobrze. Myślę, że zostanę do końca, bo widzę, że ludzie mają przekonanie do mojej pracy - powiedział Luis Figo w wywiadzie radiowym.
Portugalczyk mówił także o swoim przybyciu do Realu.
- Wiele kosztowało mnie zaadaptowanie się tutaj, ale nie żałuje tej decyzji. Logiczne, że zmiana miasta nie była łatwa, bo na przykład nie mogłem sobie znaleźć domu. Kiedy tu przyszedłem, to Raul najbardziej ze wszystkich pomógł mi się odnaleźć. Zachował się jak brat, zupełnie tak samo jak Guardiola, gdy przyszedłem do Barcelony - podkreślał.
Piłkarz Realu przeanalizował także swój pobyt w stolicy Katalonii.
- W Barcelonie spędziłem pięć wspaniałych lat. Dostałem tam wszystko. Kiedy patrzę na to z perspektywy czasu, to miło to wspominam - podkreślał Figo.
Z kolei zapytany ponownie o swoją przyszłość...
- Moja przyszłość w Anglii ? Ona jest właśnie tutaj, na półwyspie iberyjskim. Marzenia często się nie spełniają - powiedział skrzydłowy blancos.
Figo sam z resztą przyznał, że "galaktyczny jest Florentino Perez".
Figo: galaktyczny jest Florentino Perez
Figo raz jeszcze o swojej przyszłości.
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się