- Mam problem z kibicowaniem Borussii, bo jestem kibicem Realu. Dlaczego? Bo jak gra Real, to grają dwie drużyny. Real gra w pionie, idzie na szybkości do przodu, dużo ryzykuje i otwiera szanse dla innych - stwierdził po losowaniu półfinałowych par Ligi Mistrzów prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek.
- Do Barcelony mam niesamowity szacunek, ale na jej meczach można zasnąć, bo jak gra dobrze, to gra tylko Barcelona. Drugiej drużyny nie ma. Piłkę mają Iniesta, Xavi i Messi. Jak ósma klasa na piątą. Taki mecz mi się nie podoba - wyjawił w rozmowie z "Faktem" dawny gwiazdor Juventusu i Romy.
– Mourinho to fajny, normalny człowiek, a w pracy perfekcjonista. Zawsze prowadzi najlepsze zespoły, zawsze ma najlepszych piłkarzy do dyspozycji. No i cały sztab ludzi, którzy przygotowują mu prasówkę, żeby wiedział, jak wypunktować dziennikarza, kiedy idzie na konferencję.
– Jest szalenie pewny siebie, boją się go wszyscy, ale generalnie to fajny gość. Parę razy rozmawiałem z nim podczas Euro, czy we Włoszech. Bardzo chwalił Łukasza Piszczka, wcale mu się nie dziwię, bo to bardzo dobry piłkarz. O Roberta Lewandowskiego nie pytał. Ja uważam, że Lewandowski powinien zostać w Borussii, ma tam pewne miejsce, a tego mu nie zagwarantuje żaden inny klub w Europie. W Realu Higuaín i Benzema też grają na zmianę.
- Oczywiście życzę chłopakom z naszej kadry jak najlepiej. Dortmund w tej czwórce jest ekipą, która ma najmniej do stracenia. Dla Borussii to dobre losowanie, Z tych drużyn, które zostały, ma największe szanse na pokonanie Realu. Z Bayernem i Barceloną nie miałby szans.
Boniek: Jestem kibicem Realu
Kilka słów od prezesa PZPN
REKLAMA
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się