REKLAMA
REKLAMA

Wykorzystać własny parkiet po raz drugi

Kolejne starcie z Maccabi już dzisiaj
REKLAMA
REKLAMA

Koszykarska rywalizacja pucharowa ma to do siebie, że twój ostatni mecz nie znaczy tak naprawdę nic. Nawet jeśli pozwalasz przeciwnikowi na zdobycie zaledwie czterech punktów w czasie dziesięciu minut, w bestialski sposób odbierając mu prowadzenie, nie możesz czuć się bezpiecznie. Pożyczając słowa od Sergia Rodrígueza, „kolejne spotkanie będzie nową opowieścią”. Jedynie bohaterowie Ci sami.

Koszykarze Realu Madryt winni zrobić wszystko, co w ich mocy, aby wykorzystać energię Palacio de los Deportes i ruszyć w podroż do Tel Awiwu z dwoma zwycięstwami na koncie. Co więcej, najlepiej byłoby rywalizacji do Madrytu już nie przenosić. Plan możliwy do zrealizowania, zwłaszcza przy takiej dyspozycji kluczowych zawodników, jak dwa dni temu.

Maccabi z pewnością zagra nieco podrażnione wtorkowym blamażem. Trudno stwierdzić, czy wrażenie to podziała na nich z korzyścią, czy raczej okaże się destrukcyjne. Spotkanie na pewno będzie wyglądało inaczej, choć ponownie najistotniejsze będą szczelna defensywa, zbiórki i skuteczność zza obwodu. Szczególnie defensywa.

Drugi mecz serii do trzech zwycięstw pomiędzy Realem Madryt a Maccabi Electra Tel Awiw odbędzie się dzisiaj, o godzinie 20:45, w Palacio de los Deportes. Transmisja najprawdopodobniej na NSport HD.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA