REKLAMA
REKLAMA

Cristiano: Było ciężko z naszej winy

Portugalczyk jeszcze z boiska
REKLAMA
REKLAMA

Treść z zewnętrznego serwisu: www.dailymotion.com
http://www.dailymotion.com/embed/video/xyvik4

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

Treść z zewnętrznego serwisu: www.dailymotion.com otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

Cristiano Ronaldo: "En el fútbol no se puede... przez realmadridplay
Jesteśmy z Cristiano Ronaldo, wielkim bohaterem Realu Madryt. Przypuszczam, że jesteś bardzo zadowolony z tego awansu do półfinałów.
Tak, jestem bardzo zadowolony z awansu. Cel spełniony. Teraz trzeba poczekać, żeby zobaczyć, na jaką drużynę trafimy.

Uciszałeś stadion dwa razy. Najpierw w pierwszej połowie, potem w końcówce. Było ciężko.
Tak. Było ciężko z naszej winy. Musimy wiedzieć, że w futbolu nie można niczego oddawać, nie można dawać prezentów. To będzie dla nas dobry przykład na przyszłość, bo w futbolu musimy grać 90 minut.

11 bramek w tej edycji Ligi Mistrzów. Gdzie jest twój limit? To ponad jedna bramka na spotkanie.
Cóż... Czuję się dobrze, czuję się zmotywowany. Drużyna też ma się bardzo dobrze. Dano mi dzisiaj dobre piłki i wykonałem swoją pracę, którą jest strzelanie goli.

Ostatnie pytanie, po tym starciu z ostatniej akcji wszystko jest dobrze?
Zobaczymy. Na teraz mnie boli.

Martwisz się tym?
Nie.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (46)

REKLAMA