Mourinho będzie walczył o Ligę Mistrzów do ostatniej kropli krwi. Zaufa tym samym ludziom, którzy uratowali sezon zwycięstwami z Barceloną (3-1) i Manchesterem (2-1). Rezultaty tych meczów wyjazdowych zakwalifikowały Real do finału Pucharu Króla i ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Oba spotkania rozegrała następująca jedenastka: Diego López, Arbeloa, Varane, Ramos, Coentrão, Khedira, Xabi Alonso, Di María, Özil, Cristiano i Higuaín. Wydaje się, że to na nich spadnie ciężar odpowiedzialności w środę na Bernabéu przeciwko Galatasaray SK.
Higuaín liczy na ponowny występ w Champions League, rozgrywkach w których zdobył zaledwie 7 goli podczas 44 meczów w królewskich barwach. Zazwyczaj Mourinho dawał grać Higuaínowi na krajowym podwórku, a w spotkaniach Ligi Mistrzów stawiał na Benzemę, który lepiej radził sobie na boiskach europejskich. Karim jednak jest teraz cieniem samego siebie i Argentyńczyk spodziewa się ponownego, zasłużonego miejsca w wyjściowej jedenastce. Pipita zdaje sobie sprawę, że sam też nie zdobywa bramek, ale za to asystuje Cristiano Ronaldo w najważniejszych momentach. To on zaliczył decydujące podanie przy arcyważnym golu na 2-1 na Old Trafford. Argentyńczyk stał się zawodnikiem, który wypracowuje okazje do zdobycia gola, a taka praca jest równie cenna.
Varane, Coentrão i Xabi Alonso wyleczyli kontuzje i podczas ostatnich dni byli starannie oszczędzani, tak by w środę zaprezentować pełnię swoich możliwości. Francuz to ostoja defensywy, razem z Ramosem kierują grą defensywną zespołu. Coentrão jest niezbędny do dobrego zabezpieczenia lewej strony boiska. Xabi ma swoimi podaniami kreować sytuacje dla Cristiano. Wszyscy trzej zagrają w środę przeciwko graczom ze Stambułu.
Mourinho zaufa stałej ekipie
Higuaín liczy na utrzymanie miejsca w składzie
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się