Menu
/ as.com

Prezes Galaty: Już kiedyś wygraliśmy z Realem

Turcy z szacunkiem, ale i optymizmem

Ünal Aysal, prezes Galatasarayu, wypowiedział się w klubowej telewizji na temat meczu z Realem: „Pokonaliśmy już Real [1:2 w Monako, Superpuchar Europy, 2000 rok – przyp. As], więc nie martwmy się zawczasu i nie sądźmy, że to niemożliwe”. Aysal jest zadowolony z losowania: „Tureccy kibice będą mogli zobaczyć Madryt. Ufam moim piłkarzom”.

Wiceprezes Cimbom Ali Dürüst wypowiada się nieco ostrożniej: „W ćwierćfinale Ligi Mistrzów każda drużyna jest niesamowita, ale Real budzi większy respekt niż reszta. To jedna z ekip, które musimy pokonać, i zrobimy wszystko, żeby stworzyć widowisko godne tego meczu”. Pierwszy mecz odbędzie się w Madrycie (co cieszy Mourinho), ale Dürüst nie przykłada do tego wagi: „Czy lepiej jest grać rewanż u siebie? Wielu tak uważa, ale na tym poziomie rywalizacji różnica jest niezauważalna”. Z szacunkiem do Królewskich wyraził swoje zdanie także Claudio Taffarel, dawniej golkiper klubu znad Bosforu, teraz trener bramkarzy: „Nie chcemy rozgniewać Realu. Cristiano jest wielki, strzela gole i jest najważniejszym zawodnikiem. Musimy zachować ostrożność”.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!