REKLAMA
REKLAMA

Poszukiwanie napastnika

Real najwyraźniej obawia się odejścia Morientesa (o czym niżej), więc...
REKLAMA
REKLAMA

Real najwyraźniej obawia się odejścia Morientesa (o czym niżej), więc już rozpoczął rozmowy z przedstawicielami Mario Jardela oraz jego klubu - Sportingu Lizbona. Portugalskie media donoszą, że w ostatni weekend wspólną kolację zjedli dyrektor sportowy Realu, Jorge Valdano i agent Jardela, Jose Veiga. Zdobywcy Pucharu Europy chcą wykupić kontrakt znerwicowanego Brazylijczyka za 3,5 miliona funtów, czyli kwotę nieporównywalną do tej którą miał Real wydać na Ronaldo. Mówi się też o włączeniu do tej transakcji pomocnika Flavio Conceicao (wypożyczenie), aczkolwiek Real miałby się na to nie zgodzić.
Swoje źródła ma hiszpański dziennik Marca. Z nich dowiadujemy się, że Real... w ogóle nie jest zainteresowany tym piłkarzem. Faktem jest tylko to, że do zamknięcia okna transferowego pozostało pięć dni, wszystko więc wyjaśni się do końca miesiąca, a może i wcześniej.

Ostatnie aktualności

Dalej o Morientesie

Hiszpańskie media donoszą, że napastnik Realu - Fernando Morientes jest...

6
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA