Wszystko wskazuje na to, że mecz z Realem Madryt będzie dla Ryana Giggsa tysięcznym spotkaniem w karierze. Walijczyk, który niedawno przedłużył o rok kontrakt z Manchesterem United przekonuje, że potyczki z Realem Madryt zawsze są nadzwyczajne.
– Publika jest inna od tej, którą widuje się w niektórych meczach. To będzie niesamowite spotkanie i jestem pewien, że możemy awansować. Widzę silny zespół. Każdy mecz w Lidze Mistrzów cię czegoś uczy. Tamtego wieczoru [2003 roku - dop. red.], Ronaldo zdobył gola w 12 minucie i nas zabił. Tak więc oczekuję, że to się jutro nie powtórzy. Kluczowe jest, aby strzelić bramkę jako pierwsi, lecz jeśli to oni strzelą nam pierwsi, mamy doświadczenie i siłę, aby odrobić wynik - zapewniał legendarny już pomocnik Czerwonych Diabłów.
– W takim meczu jak ten ostatni na Bernabéu, gdzie emocje sięgają zenitu, nie zwracasz na to tak wielkiej uwagi. Ale teraz, po czasie, wspominając to na spokojnie, cieszę się z gestu, jaki wykonali wobec mnie kibice w Madrycie. To niezwykłe, że kibice takiego klubu traktują cię z takim szacunkiem - zakończył Giggs.
Giggs: Ważne, aby strzelić szybciej bramkę
Wtorkowy mecz tysięcznym w karierze Walijczyka
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.