REKLAMA
REKLAMA

Symboliczna zmiana cyklu?

Sergio Ramos powtórzył gest Puyola sprzed czterech lat
REKLAMA
REKLAMA

Cztery lata temu na Santiago Bernabéu było świadkiem jednego z najsmutniejszych wydarzeń dla madridismo - Real Madryt poległ aż 2:6 ze zdecydowanie lepszą Barceloną. Widok Carlesa Puyola, całującego opaskę, sugerował coś więcej niż zwykłą wygraną. W sobotnim meczu obraz był inny. Sergio Ramos strzelił bramkę na wagę zwycięstwa i przy celebracji gola pocałował opaskę kapitańską z herbem Królewskich. Symboliczne zdjęcie, które oznacza zmianę cyklu?

Dwa ostatnie Klasyki pokazały, że sukcesy na Mestalla w 2011 roku i na Camp Nou rok temu nie były przypadkiem. Real Madryt przeciwstawił się hegemonii Barçy, choć sytuacja w tabeli La Liga na to nie wskazuje. W bezpośrednich pojedynkach podopieczni José Mourinho wiedzą, jak radzić sobie z Blaugraną, nie rezygnując ze swojego stylu.

Starcia w ramach Superpucharu Hiszpanii, mecz na Camp Nou w pierwszej rundzie, dwumecz w Pucharze Króla i zwycięstwo w minioną sobotę. Hiszpańskie media namiętnie przytaczają statystyki z ostatnich sześciu Gran Derbi: trzy wygrane Realu Madryt, jedna wygrana Barcelony, dwa remisy. I nawet gdyby sędzia odgwizdał wczoraj rzut karny, a Duma Katalonii doprowadziłaby to remisu, nie zmieniłoby to faktu, że Królewscy bez kompleksów i skutecznie rywalizują z odwiecznym rywalem.

Real Madryt nigdy nie był lepszy od Barcelony w bezpośrednich starciach w trzech różnych rozgrywkach tego samego sezonu. José Mourinho musi być na dobrej drodze...

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (52)

REKLAMA