Cristiano utrzymał na Camp Nou swoją strzelecką serię w klubie w 2013 roku. Portugalczyk zdobył swojego 15. i 16. gola w tym roku. Poza tym wczorajszy dublet pozwolił mu wyprzedzić Leo Messiego w strzelonych bramkach w bezpośrednich pojedynkach obu zawodników. Atakujący Królewskich ma już 12 takich trafień, Messi zatrzymał się na 11.
Długo zarzucano Ronaldo, że spala się w starciu z Barceloną, a już szczególnie na Camp Nou. Najpierw nie strzelił w Katalonii karnego w barwach United, a po przyjściu do Madrytu w jego pierwszym sezonie Real nawet nie strzelił Blaugranie jednej bramki. W tym czasie błyszczał Messi, który od 2004 roku strzelił w Klasykach 17 goli i brakuje mu tylko jednego trafienia do zrównania się z Alfredo Di Stéfano, który jest rekordzistą pod tym względem.
Portugalczyk odblokował się dopiero w sezonie 2010/11, gdzie w ligowym rewanżu strzelił z karnego gola na 1:1, a cztery dni później zapewnił Realowi zwycięstwo w finale Pucharu Króla. W poprzednim sezonie Cristiano trafiał w Superpucharze na Camp Nou i w obu spotkaniach Pucharu Króla, ale te dwumecze wygrała Barcelona, a Messi strzelił w nich trzy bramki. Portugalczyk odgryzł się dopiero w kwietniu w Lidze na Camp Nou, gdzie razem z Khedirą dał Królewskim zwycięstwo i przypieczętował tytuł mistrzowski dla Realu.
Na początku tego sezonu obaj zawodnicy strzelili po dwa gole w Superpucharze Hiszpanii, gdzie tytuł zdobyli Królewscy. Ich pojedynek wzniósł się na szczyt w ligowym Klasyku na Camp Nou, gdzie Messi i Cristiano zanotowali po dublecie. Warto dodać, że 8 z 12 bramek Cristiano w pojedynkach z Messim i ogólnie w Gran Derbi padło właśnie w Katalonii. Dwa wczorajsze gole pozwoliły Ronaldo wyjść na prowadzenie w tym osobistym starciu. W sobotę kolejny rozdział tej walki, tym razem zostanie on napisany na Bernabéu.
Cristiano 12:11 Messi
Podsumowanie bezpośrednich pojedynków
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się