REKLAMA
REKLAMA

Wielki Real Madryt w finale Pucharu Króla!

Królewscy pokonali Barcelonę 3:1
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt w znakomitym stylu pokonał Barcelonę 3:1 i zagra w finale Pucharu Króla. Królewscy wyeliminowali bezradną dzisiaj Blaugranę. Przed meczem, jak zawsze, rozpisywano się o pojedynku Cristiano Ronaldo z Lionelem Messim. Dzisiaj gwiazda Portugalczyka błyszczała najjaśniej, a występ Argentyńczyka najlepiej podsumował Jacek Laskowski, który powiedział, że gdyby ktoś nie oglądał tego spotkania, mógłby zapytać: Czy gra Messi?

Dzisiaj należy wyróżnić cały zespół. Cristiano dwukrotnie uciszył Camp Nou, ale przy drugiej bramce ogromny udział miał Di María, który z dziecinną łatwością ograł Puyola. Barcelona po raz kolejny przekonała się o sile madryckiego kontrataku. Jakby tego było mało, bramkę po rzucie rożnym zdobył Varane. Pamiętacie, co Francuz powiedział po pierwszym meczu? Dziennikarze zapytali go czy strzeli gola w rewanżu. Raphaёl odpowiedział: Czemu nie? Zapewne jego radość z Mourinho pozostanie w pamięci kibiców.

Na sam koniec Alba strzelił bramkę na otarcie łez i pożegnanie z Pucharem Króla. W finale zagra Real Madryt, który w pełni na to zasłużył. Trudno było się spodziewać, że Królewscy rozbiją dzisiaj Barcelonę, ale jak się ma w składzie najlepszego piłkarza na świecie, wszystko jest możliwe. Cristiano był dzisiaj wielki, Varane był wielki, cały Real Madryt był wielki! Sir Alex Ferguson pewnie cieszył się z bramek Portugalczyka, lecz może się obawiać starcia w Lidze Mistrzów po tym, co zobaczył. Ale póki co, cieszmy się ze zwycięstwa i awansu! ĄHala Madrid!

Barcelona – Real Madryt 1:3
0:1 Cristiano Ronaldo 13’ (rzut karny)
0:2 Cristiano Ronaldo 57’
0:3 Raphaёl Varane 68’
1:3 Jordi Alba 89’

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (901)

REKLAMA