– Czuję się uprzywilejowany tworząc część Realu Madryt. Nie jestem z tych, którzy się poddają i każdego dnia jadę do Valdebebas, żeby zdobyć zaufanie mojego trenera, z którym mam bardzo dobre stosunki – powiedział Antonio Adán w odpowiedzi na słowa swojego wujka.
– Odczucia, które mogę mieć ludzie z mojego otoczenia na mój temat, nie idą w tym przypadku w parze z moimi odczuciami.
– Odejście? Myślę tylko o pracy i pomocy drużynie.
Adán: Moje odczucia są inne
Odpowiedź bramkarza
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się