Zarówno José Mourinho, jak i jego sztab wiedzą jedno: między słupkami do końca sezonu stać będzie Diego López. Ponadto wydaje się, że wie to także Florentino Pérez. Teoretycznie taka decyzja jest całkowicie zrozumiała. Po ocenieniu stanu zdrowia Ikera Casillasa lekarze od razu zaznaczyli, że przerwa kapitana Realu Madryt potrwa blisko trzy miesiące. Biorąc pod uwagę moment sezonu, rehabilitację bramkarza i jego powrót do pełnej dyspozycji, najlepszym rozwiązaniem wydaje się rozpoczęcie wszystkiego od zera w następnym sezonie.
Nie od dziś jednak wiadomo, jak bardzo uparty jest Iker. Hiszpan od razu założył, że wróci szybciej niż przewidują lekarze i od kilkunastu dni ciężko pracuje, aby wrócić do formy. W prasie możemy przeczytać, że celem bramkarza jest powrót na spotkanie reprezentacji z Francją w Paryżu.
Mourinho nie czeka na Ikera
López pierwszą opcją na ten sezon
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się