La Gazzetta dello Sport zdementowała dziś informacje Sportu sprzed kilku dni. Przypomnijmy, że kataloński dziennik poinformował, że Real Madryt jest w ostatniej fazie negocjacji z Napoli i Edinsonem Cavanim, a Urugwajczyk niemal na pewno latem zasili drużynę Królewskich. Włosi z kolei są pewni, że Urugwajczyk nie rozmawia z żadnym klubem i dodają, że nie pojawiły sie za niego żadne oficjalne oferty.
Jeszcze przed wczorajszym starciem Urugwaju z Hiszpanią w Katarze napastnik Napoli udzielił wywiadu, w którym potwierdził doniesienia Gazzetty. Napastnik zaznaczył jednak, że nie wyklucza zmiany klubu przed wygaśnięciem obecnego kontraktu (kończy się w 2017 roku – dop. red.), ale obecnie jest skupiony na swojej drużynie i chce sięgnąć po mistrzostwo Włoch. Dziennikarze z Półwyspu Apenińskiego uważają, że najbardziej prawdopodobny kierunek Cavaniego to Anglia. Jakiś czas temu Arsène Wenger powiedział, że jest gotów zapłacić 63-milionową klauzulę za Urugwajczyka. W kolejce po Cavaniego oczywiście ustawia się również Manchester City.
– Teraz myślę tylko o mojej pracy. Nic nie wiem na temat ofert, które mogły przyjść w styczniu. Jestem skupiony na Napoli i wygraniu scudetto. Mam jeszcze cztery lata kontraktu. Nigdy nie wiesz, co się wydarzy, dlatego myślę tylko o tym, by ciężko trenować każdego dnia, żeby osiągać jak najlepsze wyniki – powiedział Cavani.
Nie jest tajemnicą, że na Urugwajczyka może pozwolić sobie niewiele klubów na świecie. Wśród nich są jednak dwaj hiszpańscy giganci, Real Madryt i FC Barcelona. – Mówimy o dwóch wielkich klubach, jednych z najlepszych na świecie, więc to oczywiste, że to atrakcyjne kierunki. Szczerze mówiąc, nie wiem, do którego z tych klubów bym mógł przejść, gdybym miał taką możliwość. Teraz jednak, tak jak powiedziałem, jestem skupiony na zdobyciu scudetto z Napoli i to jedyna rzecz, na której się koncentruję.
Cavani: Myślę tylko o zdobyciu scudetto
Urugwajczyk dementuje doniesienia sprzed kilku dni
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się