Pepe myśli o meczu z Manchesterem United. To był jego cel, odkąd 2 stycznia poddał się operacji kostki. José Mourinho nie był zadowolony, że rodak nie udał się na zabieg przed Bożym Narodzeniem, o co wcześniej go prosił. Stoper Realu Madryt liczył, że ból minie wraz z odpoczynkiem. Tak się nie stało. Po kilku dniach wolnego powrócił do pracy i stwierdził, że nie może dać drużynie tego, czego oczekuje.
Operacja przebiegła bezproblemowo i Portugalczyk chce wrócić 13 lutego na mecz z United, o co prosił go Mourinho. Opóźnienie zabiegu o kilka dni mogło zmienić cel szkoleniowca, ale na szczęście wszystko poszło zgodnie z planem. Pepe nie jest jednak jeszcze gotowy do gry, ale każdego dnia ciężko pracuje, aby wrócić do meczowego składu. I już wygląda dużo lepiej. Trenuje z piłką i skorzystał z dwóch dni odpoczynku, gdy zespół grał w Grenadzie. Ponadto wczoraj wrócił do pracy z grupą i wydaje się, że w sobotnim meczu z Sevillą zasiądzie na ławce rezerwowych. Byłby szczęśliwy, gdyby dostał od Mourinho szansę wejścia na boisko, ale najbardziej chce zagrać w środowym starciu z United na Bernabéu.
Pepe rezerwowym z Sevillą
Portugalczyk celuje w mecz z United
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się