„Wiem, że niektórzy byli zmęczeni, ponieważ bardzo się napracowali w środę, nie wiem, czemu inni byli zmęczeni, bo wówczas byli na ławce albo na trybunach” – tymi słowami José Mourinho wzbudził ciekawość kibiców Realu Madryt i hiszpańśkich dziennikarzy. Niemal od razu po konferencji prasowej szkoleniowca rozpoczęły się doniesienia, o których piłkarzy mogło chodzić Portugalczykowi.
Na Los Cármenes od pierwszej minuty wyszli między innymi Sergio Ramos, Fábio Coentrão i Ángel Di María, którzy nie zagrali w środę na Bernabéu z powodu zawieszenia. Spotkanie z Barceloną na ławce rozpoczęli Gonzalo Higuaín, Luka Modrić i Marcelo. Każdy z nich zagrał w sobotę z Granadą.
Mourinho nie był zadowolony z gry swojej drużyny, zwłaszcza w pierwszej połowie meczu. Właśnie dlatego zdecydował się na dwie zmiany już po czterdziestu pięciu minutach. Portugalczyk zdjął z boiska Samiego Khedirę i Gonzalo Higuaína. Ten pierwszy wydaje się być usprawiedliwiony w oczach szkoleniowca, ponieważ cztery dni przed meczem w Grenadzie zagrał dziewięćdziesiąt minut w intensywnym starciu z Barceloną.
Kogo obwinia Mourinho?
Echa sobotniej konferencji prasowej
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.