- Wy [dziennikarze – przyp. red.] mówicie, że kiedy wygrywamy, gramy dobrze to dzieje się to przez samozarządzanie się piłkarzy, a kiedy przegrywamy, odpowiada za to trener. Przegraliśmy, nie zagraliśmy dobrze, więc ja jestem za to odpowiedzialny. To nie samozarządzanie, ja jestem odpowiedzialny.
- Sytuacja z Di Maríą? Nie chce mówić nic więcej. To normalne, że kontuzjowany piłkarz, jeśli nie jest to poważna kontuzja, a drużyna przegrywa i do końca zostało kilka minut, nie musi czekać na wejście lekarzy. Musi się poświęcić, nawet jak odczuwa ból.
- Najważniejszy jest zawsze wynik, a nie udało nam się nawet zremisować, dlatego ten rezultat mi przeszkadza. Nie podobała mi się także pierwsza połowa w wykonaniu mojej drużyny. Dla mnie było tragicznie, a w drugiej części, poprawiliśmy się, przeważaliśmy, mieliśmy okazje na zdobycie bramki i wyrównanie, jednak to nie wystarczyło.
- Słowa Sary Carbonero? Nie jestem tutaj, żeby o tym mówić. Jestem do waszej dyspozycji, jeśli chodzi o temat dzisiejszego meczu.
- Słuchaj, jedno jest jasne, jasne od dłuższego czasu. Są drużyny, które nie mają żadnej kontroli nad kalendarzem i ustalaniem pory meczów. W środę graliśmy trudne i wymagające fizycznie spotkanie. Dwa zespoły, jeden gra dzisiaj, a drugi jutro, zawsze tak było. Jednak zgadzam się również co do tego, że ta drużyna powinna w inny sposób zareagować. Oprócz zawodników, którzy zagrali dziewięćdziesiąt minut w środę, byli też tacy, którzy nie grali wtedy w ogóle. Wiem, że niektórzy byli zmęczeni, ponieważ bardzo się napracowali w środę, nie wiem, czemu inni byli zmęczeni, bo wówczas byli na ławce albo na trybunach.
- Granada wykonała swoją pracę, zdobyła bramkę, a w drugiej połowie jej piłkarze bronili się z pełnym zaangażowaniem, motywacją. Mają nowego trenera, zawodników, to wielka noc futbolu tutaj, z Realem Madryt po przeciwnej stronie. Zrobili wszystko, żeby osiągnąć ten wynik. Mogliśmy i powinniśmy zdobyć wyrównującą bramkę, ale myślę, że przez wysiłek i duszę, którą Granada włożyła w ten mecz, zasłużyła na trzy punkty.
Mourinho: Granada zasłużyła na trzy punkty
Konferencja trenera
REKLAMA
Komentarze (70)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się