Rzut oka na statystyki nie jest szczególnie pomyślny dla gospodarzy dzisiejszego półfinału przy Concha Espina 1. Od ostatniego zwycięstwa Realu Madryt nad Barceloną na Estadio Santiago Bernabéu w Pucharze Króla minęło ponad czterdzieści lat. W maju 1970 roku Królewscy pokonali przyjezdnych z Katalonii 2:0.
Co więcej Real Madryt wygrał ledwie jeden z ostatnich ośmiu meczów z Barceloną, gdy podejmował ją jako gospodarz w rozgrywkach Pucharu Króla.
Na osiem ostatnich wizyt Barcelony w Madrycie, od pamiętnego 6:2 na wiosnę 2009 roku, Katalończycy pięciokrotnie wyjeżdżali ze stolicy Hiszpanii ze zwycięstwem. Ponadto dwa razy remisowali i raz przegrali.
Pocieszenia Los Blancos mogą szukać w... nieobecności Ikera Casillasa. Real Madryt nie przegrał bowiem pięciu ostatnich Clásicos z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, w których nie bronił Casillas. Z Césarem w bramce padły dwa remisy oraz wygrana Realu, a za Niemca Bodo Illgnera również zanotowano dwa wyniki remisowe.
Dzięki sierpniowemu zwycięstwu nad Barceloną w Superpucharze, Real Madryt przerwał najgorszą w historii passę meczów domowych z Barceloną bez zwycięstwa we wszystkich rozgrywkach. Takich spotkań było aż siedem z rzędu.
Ciekawostki przed Klasykiem
Historia raczej przeciwko Królewskim
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się