Początek roku w wykonaniu Realu Madryt jest imponujący: żadnej porażki w sześciu meczach ligowych i pucharowych oraz dwadzieścia strzelonych bramek. Najbardziej do tych wyników przyczynił się Cristiano Ronaldo, do którego należy połowa ze styczniowych trafień Królewskich. Dziesięć goli czyni go najlepszym strzelcem stycznia czołowych lig europejskich.
We wszystkich rozgrywkach piłkarskich w Anglii (Premier League, Puchar Anglii i Puchar Ligi) najwięcej bramek – po pięć – uzbierali Van Persie (Manchester United), Suárez (Liverpool) i Dempsey (Tottenham). We Włoszech sześć goli na koncie ma Icardi (Sampdoria), za którego plecami z pięcioma oczkami znajduje się Cavani (Napoli).
Miano najlepszego strzelca stycznia we Francji współdzieli aż pięciu zawodników, którzy pokonywali bramkarza rywali trzykrotnie. Są to: Lavezzi (PSG), Jordan Ayew, Gignac (obaj Olympique Marsylia), Cvitanich i Eysseric (obaj Nice). Piłkarze w Niemczech mieli do rozegrania w roku 2013 na razie tylko po dwa spotkania, stąd też ich ubogi dorobek bramkowy. Po trzy gole ustrzelili Mandžukić (Bayern) i Błaszczykowski (Borussia Dortmund).
W Hiszpanii Portugalczykowi depcze po piętach nie kto inny jak Leo Messi. Piłkarz Barcelony w styczniu 2013 zdobył jak dotąd dziewięć bramek.
CR7 najlepszym strzelcem stycznia w Europie
Po piętach depcze mu Messi
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (84)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.