Zanim na Estadio Santiago Bernabéu przyjedzie Barcelona, zanim Królewscy wyjadą na Camp Nou i Old Trafford, czeka nas mała przystawka do głównych dań – El Clásico w miniaturze. Rywalizacja dwóch największych klubów Hiszpanii toczy się na każdym polu. Jeden klub chce być lepszy od drugiego w Lidze, Lidze Mistrzów, Pucharze Króla, ale także jeśli chodzi o finanse, koszykówkę i szkółki. O wychowankach Barçy i Realu Madryt mówi się bardzo dużo, analizuje umiejętności poszczególnych graczy, ich wiek, kariery. Fani obu drużyn toczą niekończące się dyskusje na tym polu, chociaż jedno jest pewne – giganci futbolu na Półwyspie Iberyjskim mają prawdopodobnie dwie najlepsze piłkarskie szkółki na świecie. Doprowadziło to do tego, że rywalizacja Castilli i Barcelony B będzie jednym z najchętniej oglądanych meczów Segunda División.
Rezerwy Barcelony rozgrywają mecze na Mini Estadi, stadionie mogącym pomieścić nieco ponad 15 tysięcy widzów. Obiekt znajduje się w pobliżu Camp Nou. Zainteresowanie spotkaniem z Castillą było tak duże, że po raz pierwszy w tym sezonie na trybunach zasiądzie komplet widzów! Dla Barçy B ten sezon jest już trzecim z kolei w drugiej lidze. Łącznie Katalończycy spędzili 19 sezonów na tym poziomie, lepsza jest tylko… Castilla. Najlepszym strzelcem Blaugrany jest Gerard Deulofeu z dwunastoma golami na koncie. To na niego obrona Królewskich będzie musiała zwrócić szczególną uwagę.
Alberto Toril ma przed sobą trudne zadanie, ponieważ będzie musiał sobie poradzić bez najskuteczniejszego zawodnika – Jeségo. Napastnik musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. Podbicie Mini Estadi jest trudnym zadaniem, ale nie niemożliwym, ponieważ Almería i Recreativo zdołały wywieźć z Barcelony komplet punktów. Castilla, co wydaje się nieprawdopodobne, ma za sobą dwa mecze z rzędu bez straty gola. Ostatnio piłkarze Królewskich rozgromili na własnym boisku Villarreal, a teraz czeka ich jedno z najważniejszych spotkań w sezonie.
Dlaczego ten mecz będzie aż tak atrakcyjny, że na jego transmisje zdecydował się Canal+ Sport? Przede wszystkim dlatego, że zmierzą się ze sobą szkółki dwóch najlepszych obecnie klubów na świecie. Poza tym, obie drużyny najczęściej trafiają do siatki rywali w Segunda División i jednocześnie tracą najwięcej goli. Średnia bramek, które padają w spotkaniach Barcelony B wynosi 3,86, natomiast w meczach Castilli – 3,54. Taka mieszanka powinna zagwarantować grad goli na Mini Estadi. Przypomnę tylko, że w pierwszej konfrontacji obu ekip górą okazała się Castilla, wygrywając 3:2. Nie pozostaje nic innego, jak trzymać kciuki za rezerwową drużynę Realu Madryt. ĄAdelante Castilla!
Walka Realu Madryt z Barceloną 2013 - przystawka
Drugi mały Klasyk w tym sezonie
REKLAMA
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się