13 lutego o godzinie 20:45 na Santiago Bernabéu Real Madryt zmierzy się w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Manchesterem United. Z tej okazji śledzimy poczynania Czerwonych Diabłów i informujemy o nowinach z obozu podopiecznych sir Alexa Fergusona w naszym cotygodniowym raporcie.
***
Skuteczność przy rzutach karnych to jeden z problemów piłkarzy Manchesteru United w tym sezonie. Jedynie cztery z dziewięciu „jedenastek” podyktowanych na korzyść Czerwonych Diabłów zakończyło się bramkami.
– Musimy coś z tym zrobić. Rickie Lambert, zawodnik Southampton, na 33 wykonywane rzuty karne zdobył 33 bramki. I o to właśnie chodzi. Nie ważne czy dostajesz rzut karny po zagraniu ręką czy po faulu. Trzeba wykorzystać swoją szansę i zdobyć bramkę – powiedział Sir Alex Ferguson.
Podstawowym wykonawcą rzutów karnych w zespole Red Devils jest Wayne Rooney, ale Anglik ma na swoim koncie niechlubną passę dwóch przestrzelonych strzałów z rzędu.
– Piłkarze czasem muszą przebrnąć przez tego typu sprawy. Ruud van Nistelrooy nie trafił trzech karnych z rzędu. Może niewiele osób to pamięta. Podszedł do czwartego, trafił. Nie sądzę, by kiedykolwiek później nie wykorzystał szansy – bagatelizuje problem Ryan Giggs.
***
Darren Fletcher przejdzie operację w związku z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego. Oznacza to, że Szkot nie zagra do końca sezonu. Klub prosi o „zachowanie jego prywatności w najbliższych miesiącach w celu spokojnego wyzdrowienia”.
– To z pewnością mu pomoże. W tym sezonie nie przypominał siebie sprzed 3 lat. Kiedy Darren powróci, zmieni się jego rola. Nastawienie tego piłkarza jest cudowne – powiedział Ferguson.
***
Kilka dni temu niemieckie media zaskoczyły wszystkich doniesieniami o objęciu funkcji trenera Bayernu Monachium przez Pepa Guardiolę. Decyzję byłego szkoleniowca Barcelony skomentował Sir Alex Ferguson.
– Jestem tym zaskoczony, ponieważ nic nie wskazywało na taki ruch z jego strony. Cały czas rozmawiano przecież o klubach angielskich. Oceniając z perspektywy trenera, jeżeli dostajesz szansę poprowadzenia Bayernu Monachium, to jest to propozycja trudna do odrzucenia, ponieważ Bayern jest jednym z najlepszych klubów w Europie. Monachium to fantastyczne miasto, mają piękny stadion, dobrych graczy i wspaniałą historię. Jeżeli weźmy to pod uwagę, to wybór Bayernu Monachium był bardzo prosty – przyznał szkocki trener.
***
W ostatnim czasie sporo dyskutowano w Anglii na temat symulowania przez piłkarzy i kar, związanych z oszukiwaniem sędziów. W związku z tym nie mogło zabraknąć tematu Cristiano Ronaldo, który podczas gry na Wyspach doczekał się łatki „nurka”.
– Rozmawialiśmy o tym z Cristiano. Był młodym chłopakiem, kiedy do nas przyszedł i zajęło mu dwa lata, zanim zrozumiał problem. Później było już w porządku – przyznał Ferguson.
***
Przed Manchesterem United trudny terminarz, ale to tylko inspiruje trenera Czerwonych Diabłów do jeszcze bardziej wytężonej pracy.
– Przed nami wspaniałe mecze. To naprawdę ekscytujące. Jedziemy do Madrytu, a później podejmujemy Real na Old Trafford. Mamy też mecz z Fulham w FA Cup. Dla Manchesteru United to wspaniały okres. Są to sytuacje, w których chcesz się znaleźć. Gra we wszystkich rozgrywkach, Pucharze Anglii i Lidze Mistrzów, jest dla nas wspaniała. Mamy skład, który może podołać temu wyzwaniu – zapewnił trener Red Devils.
***
W niedzielę Manchester United zagrał na wyjeździe z Tottenhamem i w końcu los odwrócił się od podopiecznych Fergusona. W ostatnim czasie to Czerwone Diabły strzelały bramki w końcówkach spotkań, ale na White Hart Lane było zupełnie przeciwnie i to Clinta Dempseya z 92. minuty zapewniła „Kogutom” punkt. Można rzec - „Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka”.
– To było bardzo dobre przygotowanie akcji przez Danny'ego Welbecka i Toma Cleverleya. Robin zrobił natomiast to, co robi przez cały sezon, czyli zdobył dla nas kolejnego gola – mówił po zakończeniu spotkania trener Manchesteru United.
Remis na White Hart Lane oznacza, że przewaga Manchesteru United nad drugim w tabeli Manchesterem City zmniejszyła się do pięciu punktów. Po 22. kolejkach Premier League zespół Red Devils zdobył 55 punktów, co jest najlepszym wynikiem w historii klubu.
Tottenham Hotspur – Manchester United 1:1 (0:1)
0:1 – Van Persie 25’
1:1 – Dempsey 90+2’
Tottenham Hotspur: Lloris - Walker, Caulker, Dawson, Naughton (Assou-Ekotto 65') - Parker (Huddlestone 80'), Dembele, Lennon, Bale - Dempsey, Defoe.
Ławka rezerwowych: Friedel, Vertonghen, Assou-Ekotto, Huddlestone, Sigurdsson, Livermore, Townsend.
Manchester United: De Gea - Rafael, Vidić, Ferdinand, Evra - Carrick, Jones, Cleverley (Valencia 74'), Kagawa (Rooney 62') - Van Persie, Welbeck.
Ławka rezerwowych: Lindegaard, Valencia, Anderson, Rooney, Giggs, Smalling, Hernández.
***
Nie cichną słowa krytyki odnośnie występów Davida De Gei. Głos w sprawie zabrał Gordon Banks, mistrz świata z 1966 roku, legendarny bramkarz reprezentacji Anglii.
– Byłem bardzo rozczarowany słysząc Gary'ego Neville'a mówiącego o wzroku piłkarzy Manchesteru United wbitym w De Geę po tym jak ten nie wypiąstkował czysto futbolówki. Pomyślałem sobie: „zaraz, zaraz, przecież nie tylko bramkarze popełniają błędy, każdy w futbolu je popełnia”. Nie mogłem uwierzyć w te słowa, bo chłopak raczej potrzebował odrobiny wsparcia i słów: „dawaj, głowa do góry” – dziwił się Banks.
***
W ciągu najbliższych miesięcy Ryan Giggs ma zdać licencję UEFA A, co uczyni go pierwszym w historii aktywnym zawodowo piłkarzem, który uzyskał najwyższe możliwe uprawnienia w europejskiej federacji.
***
Po zakończeniu spotkania z Tottenhamem, piłkarze Manchesteru United udali się na kilkudniowe zgrupowanie do Kataru, gdzie mają przygotować się do meczu z Realem Madryt.
MUFC Raport: Pozdrowienia z Kataru
United remisują z Tottenhamem i lecą na obóz w Zatoce Perskiej
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się