- Rezygnujemy z Kaki. Godzinę temu przerwano operację. Kaká robił wszystko, co było możliwe, żeby przyjść, ale kwestie prawne i fiskalne nie ułatwiły sprawy. Kiedy w jednym kraju płaci się 24% podatku, a w drugim 48%, to trzeba zapytać czy taka sytuacja jest normalna. Myślę, że pozostaniemy w takim składzie, jaki mamy. Poza tym nasza drużyna w ostatnich dwóch tygodniach zdobyła najwięcej punktów - powiedział dyrektor Adriano Galliani.
Media piszą, że Brazylijczyk dogadał się już z Milanem i doszedł do porozumienia w kwestii zarobków. Real Madryt nie chciał jednak słyszeć o żadnym wypożyczeniu. Gdyby piłkarz z jakiegoś powodu był zmuszony wrócić do Hiszpanii na przykład za rok, to Real musiałby zacząć odprowadzać od jego pensji ponad dwa razy wyższy podatek. Królewscy nie podjęli takiego ryzyka.
Galliani: Przerwano operację
Milan rezygnuje z Kaki
REKLAMA
Komentarze (59)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się