Gwiazdy Realu Madryt oblegane przez kibiców. Policja nie radzi sobie z tłumem.
Przed stadionem i przed hotelem, w każdym miejscu gdzie tylko pojawiła się ekipa Realu, czekały na nią tłumy ludzi. Na przyjazd autobusu czekało około 800 kibiców. Część tłumu przedarła się przez barierki i kordon policji. Mało brakowało a mogłoby dojść do niemalże napaści na graczy Realu (na okładce dziennika Marca, jeden z kibiców chwyta Davida Beckhama). Szef policji w Sevilli przyznaje, że z czymś takim nie miał jeszcze do czynienia.
Chaos w Sevilli
Gwiazdy Realu Madryt oblegane przez kibiców. Policja nie radzi sobie z tłumem.
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się