Wielu kibiców oskarżało w poprzednim tygodniu media o oczyszczanie wizerunku Cristiano Ronaldo. Sielanka nie trwała jednak za długo, bo po meczu z Valencią portal SportYou wypuścił wiadomość o rzekomej kłótni Portugalczyka z José Mourinho. Podobno okrzyki z szatni było słychać daleko od szatni, a starcie gwiazdy i trenera wzięło swój początek z krytyki szkoleniowca jeszcze w trakcie spotkania, kiedy Mou "wytykał Cristiano straty wielu piłek i brak powrotów na własną połowę". Zawodnik miał być wściekły na wymagania i słowa krytyki, a atmosfera zrobiła się podobno tak gorąca, że musieli interweniować inni zawodnicy. Warto dodać, że według większości statystyk Ronaldo nie stracił wczoraj żadnej piłki!
Kłótnia to jednak kłótnia i okazuje się, że o okrzykach usłyszał nawet prezes w loży honorowej, który "musiał zająć się sprawą". Teraz portal czeka na konsekwencje i celuje nawet w stwierdzenie, że na Cristiano może czekać ławka rezerwowych. Mourinho posadził już raz rodaka w meczu z Saragossą za krytykę strategii na jedno ze spotkań z Barceloną. W pierwszych komentarzach kibice przypominają SportYou, że nie dalej niż 10 dni temu Ronaldo zadedykował gola swojemu trenerowi i że portal powinien poszukać ataku na drużynę w innym miejscu.
SportYou: Kłótnia Mourinho i Cristiano
Media nie ustają
REKLAMA
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się