0/133 - taką statystykę goli z rzutów rożnych ma drużyna Mourinho w tym sezonie w Lidze. Królewscy wykonali najwięcej takich stałych fragmentów i oczywiście zdobyli najmniej goli razem z drużynami, która walczą o uniknięcie spadku - Mallorcą, Celtą, Osasuną, Saragossą i Rayo. Zespół Mou wykonał 133 kornery w 17 spotkaniach, co daje średnio ponad 7 wybić piłki z rogu boiska na mecz. Dla przykładu Getafe mając 29 rożnych mniej strzeliło już cztery takie gole. Prawdziwą zagadką jest, jak zespół z takimi wykonawcami, jak Özil, Kaká, Modrić, Alonso i Di María, oraz strzelcami, jak Ramos, Pepe, Khedira i Cristiano, nie trafił jeszcze do siatki po rzucie rożnym.
Jednak Real nie traci Ligi tylko z powodu swoich rożnych, ale także z powodu stałych fragmentów gry w wykonaniu rywali. Królewscy stracili w ten sposób 6 bramek, które Marca przelicza na 10 straconych punktów. "Nie możemy bardziej pracować nad stałymi fragmentami", odpowiada Mourinho przy każdym pytaniu na ten temat. Z pracą czy bez niej, Real Madryt musi szybko poprawić się w tym elemencie gry, bo już za rogiem czai się Manchester United.
Duże problemy z rzutami rożnymi
Kolejny rozdział stałych fragmentów
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się