REKLAMA
REKLAMA

Piłkarz miesiąca

Za nami pierwsza edycja w roku 2004, zapraszam do obejrzenia wyników.
REKLAMA
REKLAMA

Zabawa ponownie zyskała na popularności, gdyż aż 441 osób postanowiło wypełnić zmieniony przed tym miesiącem formularz. Niemal połowa uznała grę Realu za dobrą, a średnia wszystkich głosów była jeszcze wyższa – 4,48. W styczniu Królewscy jak zwykle mieli jedno znakomite i jedno zupełnie nieudane spotkanie, dlatego też „rywalizacji” w tych dwóch kategoriach nie odnotowałem. Do tytułu bramki miesiąca nominowane były aż trzy gole Ronaldo, nic więc dziwnego, że właśnie Brazylijczyk wygrał. Tę najpiękniejszą/najważniejszą strzelił z podania Guti’ego, w meczu ligowym z Villarreal. Najgorszego piłkarza wytypowała niemal połowa głosujących. Francisco Pavon grał w ledwie czterech spotkaniach, ale na jego nieszczęście było to w tej zdecydowanie mniej udanej, pierwszej połowie stycznia.

W walce o tytuł najlepszego nie liczył się tylko Ivan Helguera. Już po pierwszych kilkudziesięciu głosach na czoło wysunął się Santiago Solari, później jednak pojawiali się tam zarówno Guti jak i rewelacyjny Alvaro Mejia. Końcowe wyniki pokazują, że każdy pojedynczy głos mógł zadecydować o ich pozycji. Miałoby to naprawdę wielkie znaczenie gdyby nie to, że w pewnym momencie piąty z nominowanych wszystkich zdystansował. Po rozpoczęciu głosowania kilka osób zarzucało mu, że to po jego błędach Real stracił w styczniu przynajmniej dwie bramki. Okazało się jednak, że dla dużej części kibiców najważniejsze były jego kapitalne występy w pozostałych spotkaniach. Za najlepszego uznaliście gracza który od wielu miesięcy prezentuje bardzo wysoką formę i mimo młodego wieku uznawany jest za jednego z wybitniejszych w swoim fachu. Piłkarzem miesiąca Stycznia roku 2004 został Iker Casillas!

Pod poniższym linkiem znajdziecie szczegółowe wyniki.

Ostatnie aktualności

Totti w drodze do Madrytu?

Fabio Capello stwierdził, że nie będzie robił przeszkód Francesco Tottiemu w ewentualnym transferze do Realu Madryt. <br />

54

Beckham bliski pierwszego trofeum

Jestem teraz bardzo bliski zdobycia mojego pierwszego trofeum w barwach Realu Madryt - powiedział <b>David Beckham</b>.

9
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (37)

REKLAMA