Menu
Mateo / RealMadryt.pl

Fran Sol pogrąża Castillę

CD Lugo 3:2 Real Madryt Castilla

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie, piłkarze Castilli zmierzyli się na inaugurację 18. kolejki z drużyną Lugo. Do Galicji nie pojechał Morata, który jest potrzebny Mourinho. Alberto Toril znów zdecydował się wystawić w podstawowym składzie José Rodrígueza. Poza tym, dosyć zaskakująco, w środku pola pojawił się Mateos. Estadio Anxo Carro nie jest twierdzą, bowiem już trzy zespoły zdołały wywieźć stamtąd komplet punktów, niestety Castilla nie dołączyła do tego grona. Warto dodać, że stan murawy w dzisiejszym spotkaniu pozostawiał wiele do życzenia.

Mecz nie mógł się gorzej zacząć dla Castilli. Już w 3. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą Víctora Díaza. Gospodarze naciskali, ale Królewscy zdołali szybko odpowiedzieć. Świetnie w polu karnym zachował się José Rodríguez, podał do Jeségo, Kanaryjczyk uderzył piętką, niczym Ljuboja w meczu z Piastem Gliwice, i piłka znalazła się w siatce. W 18. minucie powinno być 2:1, ale Denis przegrał pojedynek z bramkarzem gospodarzy. Mecz toczył się w dobrym tempie, obie drużyny chciały wyjść na prowadzenie. Udało się to Castilli w 36. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego obrońcy Lugo wybili piłkę wprost pod nogi Juanfrana, który potężnie uderzył w samo okienko. José Juan tylko odprowadził futbolówkę wzrokiem. Niestety gospodarze szybko zdołali wyrównać. Sędzia odgwizdał rzut karny po faulu Derika, a jedenastkę wykorzystał Óscar Díaz. Mejías był naprawdę blisko obrony tego strzału.

Druga połowa zaczęła się od ataków gospodarzy, Castilla jedynie się broniła i starała się kontratakować. Warto zaznaczyć, że w barwach gospodarzy na boisku pojawił się Fran Sol, zawodnik Realu Madryt, który jest wypożyczony do Lugo. Deszcz padał coraz mocniej, a piłkarze byli zmęczeni grą w takich warunkach, na grząskiej murawie. Niestety w 86. minucie Fran Sol zdobył trzecią bramkę dla gospodarzy, która rozstrzygnęła losy spotkania. Było to jego pierwsze trafienie w barwach Lugo.

Niestety Castilla nie wróciła na dobre na ścieżkę zwycięstw. Słabo wyglądała szczególnie druga połowa, którą Lugo niemal całkowicie zdominowało. Znów na listę strzelców wpisał się Jesé. Było to już dziesiąte trafienie Hiszpana w tym sezonie. Za tydzień podopieczni Torila podejmą u siebie Elche, obecnego lidera Segunda División.

Lugo – Real Madryt Castilla 3:2
1:0 Víctor Díaz 3’
1:1 Jesé 8’
1:2 Juanfran 36’
2:2 Óscar Díaz 41’ (rzut karny)
3:2 Fran Sol 86’

Lugo: José Juan, De Coz, Víctor Marco, Pita, Seoane, Óscar Díaz (Fran Pérez 90’), Manu, Víctor Díaz, Tonetto (Fran Sol 68’), Durán (Iván Pérez 76’), Pavón.

Real Madryt Castilla: Mejías, Fabinho (Quini 87’), Derik, Iván (Borja García 90’), Casado, Mateos, Álex, Denis (Óscar Plano 79’), José Rodríguez, Juanfran, Jesé.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!