Anulowany prawidłowy gol Ramosa w meczu z Realem Valladolid przelał u Królewskich czarę goryczy. W końcu na błędy sędziów nie skarżył się Mourinho, zrobili to zawodnicy i dyrektor Pardeza. As wyliczył, że pomyłki sędziów kosztowały Real Madryt w tym sezonie już 8 punktów (trzy z Betisem - gol Beńata padł po przyjęciu ręką i nie uznano prawidłowej bramki Benzemy; po dwa z Barceloną - karny na Özilu - i Valencią - karny za faul Gago; a także jeden z Getafe - gol Colungi padł z przyjęcia ręką), a inne błędy były tuszowane bramkami Moraty przeciwko Levante i Özila w sobotę. Klub w końcu zmienił swój stosunek do tych błędów i Mourinho nie jest już "jedynym złym charakterem". Sędziów ostro skrytykował Ramos, o walce z przeciwnościami wspomniał Pepe, a dyrektor Pardeza wyraźnie zaznaczył, że po raz kolejny na wyjeździe Królewskim anulowano prawidłowe trafienie.
Real zdegustowany kolejnymi pomyłkami arbitrów
Sędziowie szkodzą Królewskim
REKLAMA
Komentarze (142)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się