– Każde zwycięstwo pomaga, a dziś zdobycie trzech punktów było ważne dla wszystkich. Dziś widzieliśmy Real Madryt, którego wszyscy chcemy, grający z dużą intensywnością. Atlético jest wielkim zespołem, jest wyżej w tabeli, dlatego trzeba też nas docenić.
– Nie wiem, czy gwizdali na Mourinho, czy nie. Najważniejszy jest mecz i wygrana. Spóźnienie na autobus? Zegarek trenera chodzi nieco szybciej od mojego. To zasady, które szanujemy. On zawsze chce bronić graczy. Dziś chciał przekazać kibicom, że jeśli mają o coś pretensje, niech dadzą znać na początku, a później nas wspierają.
– Rzeczywistość jest taka, że Barcelona jest daleko z przodu, ale mamy nadzieję, że się potkną, nie zamierzamy się poddać. Liga nie jest nieżywa dopóki my tak nie myślimy.
Arbeloa: Nie poddamy się
Hiszpan po meczu
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się