Po ostatnim meczu jeden z zawodników Alcoyano opowiedział dziennikarzom o niesportowym zachowaniu Ángela Di Maríi. Gracz rywali uważa, że Argentyńczyk obraził go na boisku podczas jednej z akcji. – Czysto odebrałem mu piłkę, nawet go nie dotknąłem, a w następnej sytuacji on wszedł we mnie od tyłu i chociaż się odwróciłem, nic do niego nie powiedziałem. Po chwili usłyszałem jedynie „nieudacznik”. Był bardzo skoncentrowany. Po meczu, w szatni, Javi Lara powiedział mi, że Di María krzyknął do niego: „Później poprosisz mnie o koszulkę, nieudaczniku” – relacjonował gracz trzecioligowca. Głos w sprawie postanowił jednak zabrać sam oskarżony.
– Przybyłem do Realu Madryt po tym, jak od dziecka musiałem mocno rywalizować z innymi. Grałem w pokornych drużynach i nigdy nie obraziłem innego piłkarza. Nigdy mi się to nie zdarzyło, dlatego że dla mnie rywale to także kolega. Pochodzę z pokornego domu, nigdy nie było tak, że nie doceniałem przeciwnika.
– Wszyscy piłkarze od początku do końca walczą na śmierć i życie o swoje kariery. Jestem naprawdę smutny z powodu takich informacji. Obraża mnie to zarówno jako piłkarza, jak i człowieka, ponieważ nigdy nie zapomniałem o swoich korzeniach. I niech się dzieje co chce, nigdy o nich nie zapomnę.
– Derby? Damy z siebie wszystko, aby wygrać. Zwycięstwo bardzo by nam pomogło, a do tego dałoby radość kibicom. Jestem przekonany, że będziemy mogli liczyć na naszych fanów. To wyjątkowy tydzień, ponieważ gramy derby z Atlético. Myślimy jedynie o tym meczu. Nie bierzemy pod uwagę straty punktów, ponieważ jesteśmy Realem Madryt, który jest synonimem wyników i sukcesów. Szanujemy rywala, który jest silny i dobrze się prezentuje. Jesteśmy skoncentrowani.
Di María: Nigdy nikogo nie obraziłem
Argentyńczyk zaprzecza pogłoskom
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się