"W ostatnich dwóch latach w podobnych okresach rozpoczynały się plotki o możliwym odejściu Mourinho po sezonie. Mimo wszystko wtedy klub był pewny, że Portugalczyk będzie dalej pracował w Madrycie. Teraz sytuacja jest inna, a na Bernabéu podejrzewa się, że trener chce odejść, bazując na opóźnieniach w przygotowaniach do następnego sezonu", pisze dzisiaj As. Nie wiadomo co jest dziwniejsze - to, że obecnie tak naprawdę to As stoi na czele kampanii nakierowanej na odejście Mou czy to, że Portugalczyk mówił we wrześniu wyraźnie, że pracuje już ze swoim sztabem nad sezonem 2013/14 i przygotowaniami do niego [dokładnie 17 września: "Oczywiście problem może wynikać z przygotowań, ale żebyś miał dobre spojrzenie, to powiem, że już przygotowujemy presezon 2013/14, już pracujemy nad przygotowaniami w lipcu... 2013 roku, już teraz je przygotowujemy, analizujemy, liczymy, planujemy"]. Czytajmy jednak dalej.
"Chociaż Mourinho ma kontrakt do 30 czerwca 2016 roku, to Królewscy się niepokoją. Powodem jest to, że rok temu na koniec grudnia drużyna już znała plan przygotowań do obecnych rozgrywek. Teraz Portugalczyk wydaje się nie mieć pośpiechu. Poza planowaniem rozgrywek działacze martwią się także o inne sprawy - krytykę klubu po meczu z Betisem czy wyprawę żony i córki Mou do Londynu".
Pierwsze komentarze? Kibice wypominają dziennikowi, że szuka sensacji, bo jego sprzedaż i przychody z reklam spadły w ostatnich miesiącach o nawet kilkadziesiąt procent. Taka jest jednak obecnie rzeczywistość w madryckich mediach - Mourinho i jego odejście to dla nich główny temat.
As znowu o odejściu Mourinho
Tym razem przez przygotowania
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się