REKLAMA
REKLAMA

RealMadryt.pl w Manchesterze

Relacja
REKLAMA
REKLAMA

Królewscy pojawili się pod hotelem The Lowry w centrum Manchesteru wczoraj tuż po godzinie 18:00. Przy wejściu stawiła się niewielka grupka kibiców Realu Madryt, z których większość stanowiła ekspedycja polskiego Stowarzyszenia Kibiców Aguila Blanca. Przypadkowi przechodnie byli zaskoczeni zamieszaniem i dopytywali, jakie szczególne wydarzenie właśnie ma miejsce, obojętnie reagując na wieść o przybyciu podopiecznych Mourinho. Hotelowi ochroniarze ustawili barierki oddzielające gapiów kilkanaście metrów od miejsca, w którym zatrzymał się autobus z piłkarzami Realu, co było wielkim zawodem dla nielicznych fanów polujących na autografy swoich idoli. Zawodnicy wytaczający się z pojazdu byli tak daleko, że patrząc na ich sylwetki spowite ciemnością ledwo dało się rozróżnić kto jest kim. Większość graczy szybko zniknęła w hotelowym holu, a jedynymi, którzy odpowiedzieli machaniem na wołania kibiców byli Sergio Ramos i Kaká.


16:07: Na ulicach Manchesteru nie czuć specjalnie meczowej atmosfery. W normalnym dla dużego miasta tłumie co jakiś czas można spotkać pojedyncze osoby opatulone błękitno-białymi szalikami City spieszące w swoim kierunku. W knajpkach w samym centrum gromadzą się grupki lokalnych kibiców konsumujących piwo i spożywających ostatni posiłek przed udaniem się na stadion. Z kolei na stadionie Manchesteru United spotkaliśmy pojedyncze grupki kibiców Realu Madryt z całego świata.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA