REKLAMA
REKLAMA

Mancini: Zatrzymać Ronaldo? Dzwońcie na policję

Trener Manchesteru City przed środowym meczem z Realem Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Przed meczem piątej rundy rozgrywek grupowych Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem City a Realem Madryt trener gospodarzy Roberto Mancini ostrzega swych podopiecznych przed zagrożeniem czyhającym ze strony Cristiano Ronaldo. Włoch, pomimo wyjątkowo nieciekawej sytuacji The Citizens w grupie pozwolił sobie nawet na żart, że aby zatrzymać Portugalczyka, trzeba będzie poprosić o pomoc angielską policję.

- Mam tylko nadzieję, że Cristiano będzie miał zły wieczór w środę na naszym stadionie. Jeżeli trzeba grać przeciwko zawodnikowi, który może strzelić gola lub dwa w każdym spotkaniu, zawsze czeka cię trudne wyzwanie. Ronaldo to światowy top, zasługuje na Złotą Piłkę. Zdobył tyle bramek w ubiegłym sezonie, pomógł Realowi zatrzymać Barcelonę. W wielu meczach gramy przeciwko najlepszym na świecie, ale on jest wyjątkowy. Trzeba uważać, on i Messi są najlepsi na świecie.

Włoch wrócił także do wydarzeń mających miejsce w pierwszym meczu obu zespołów w Madrycie. - Gdybyśmy wtedy wywieźli ze stolicy Hiszpanii korzystny rezultat, nasza sytuacja w grupie prawdopodobnie byłaby inna. To był ogromny zawód. W pierwszej połowie byli lepsi, w drugiej sytuacja się zmieniła. Jeżeli prowadzi się 2:1 na trzy minuty przed kończącym gwizdkiem sędziego, trzeba być bardzo silnym, aby po prostu zamknąć mecz.

Mancini dodał, że nie wierzy w jakiekolwiek szanse jego drużyny na awans do następnej rundy. - Tak to widzę, futbol jest jednak bardzo dziwną grą. Dla kibiców to bardzo ważny mecz, kilka lat temu fani Manchesteru City marzyliby o grze przeciwko Realowi w Lidze Mistrzów. To ważny mecz i chcemy dobrze wykonać swą robotę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA