- Najważniejszą rzeczą była intensywność. Przy 3:0 zmieniła się dynamika i przyszło 3:1, mogło być nawet 3:2. W przerwie mówiliśmy o tym. Byliśmy lepsi w defensywie, żeby uniknąć wymiany ciosów. Kiedy drużyna jest zjednoczona i atakuje jako grupa, przychodzą bramki. Mecz wymaga tego, aby, dopóki nie zagwiżdże arbiter, strzelać gole i wygrywać. Ta Liga nie wybacza błędów, a my na szczęście poprawiliśmy te z pierwszej połowy.
- Benzema? Nie odkryliśmy go teraz… Zagrał wielkie spotkanie ze wszystkimi akcjami i okazjami… Nie odkryliśmy go teraz.
- Modrić i Essien? Modrić poprawia się z każdym dniem i tak będzie dalej. Essienowi damy czas, żeby wyleczył swoje dolegliwości, w końcu teraz mamy mniej kontuzjowanych. Kiedy będzie gotowy na 100%, wróci do gry.
- Dystans do Barcelony? My będziemy robić swoje, nawet jak Barça wygra. Wiemy, jaki dystans nas dzieli w tabeli, ale musimy wykonywać naszą pracę.
- Cristiano? Był dzisiaj hojny jak nigdy. Zazwyczaj strzela gole, ale kiedy tego nie robi kreuje wolne przestrzenie, podaje, uczestniczy przy bramkach. My w szatni wiemy, jaki on jest dla nas ważny.
Karanka: Nie odkryliśmy Benzemy teraz
Konferencja prasowa z udziałem drugiego trenera
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się