W drugiej minucie meczu Levante z Realem Madryt David Navarro brutalnie zaatakował łokciem Cristiano Ronaldo i rozciął mu skórę w okolicach łuku brwiowego. Portugalczykiem szybko zajęły się służby medyczne Królewskich, dzięki czemu atakujący po pięciu minutach mógł powrócić na murawę. W przerwie Mourinho zdecydował się jednak na zmianę i na boisku zameldował się Raúl Albiol.
Cała akcja rozpoczęła się od pojedynku Ronaldo z Navarro o górną płkę. Piłkarz Levante zaatakował Cristiano łokciem, a zawodnik Realu niemal od razu upadł na ziemię i zaczął krwawić. Muńiz Fernández nie dopatrzył się faulu, chociaż kilku hiszpańskich dziennikarzy stawia sprawę jasno – to było wejście na czerwoną kartkę.
David Navarro słynie z brutalnych zachowań na boisku. W sezonie 2006/2007 zaatakował Nicolása Burdisso po meczu Ligi Mistrzów między Valencią a Interem (fot. w lewym górnym rogu).
Brutalny atak Navarro na Cristiano
Portugalczyk musiał zejść w przerwie
REKLAMA
Komentarze (76)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się