Program Liberovisión [coś jak nasze polskie "Houston" z C+] hiszpańskiego Canal+ pokazał, że Callejón był minimalnie wychylony przed Schmelzera i sędzia prawidłowo nie uznał bramki Realu Madryt. W normalnych ujęciach bezpośrednio ze spotkania wydawało się, że Hiszpan idealnie wpasował się w linię, o czym po spotkaniu właśnie na podstawie meczowych zdjęć mówił Mourinho czy sam Callejón. Ostatecznie Canal+ rozwiał wątpliwości, że, chociaż minimalny, to spalony przy bramce Callejóna był. Arbiter boczny był źle ustawiony i długo się wahał, ale ostatecznie podjął prawidłową decyzję.
Spalony przy bramce Callejóna
Hiszpan minimalnie przed obrońcą
REKLAMA
Komentarze (106)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się