REKLAMA
REKLAMA

żQué pasa Joselu?

Co słychać u madridistas rozrzuconych po Europie?
REKLAMA
REKLAMA

José Luís Sanmartín Mato do Madrytu trafił w 2009 roku z Celty. W młodzieżowym zespole Realu nastrzelał 40 goli w ponad 70 spotkaniach, zadebiutował także w drużynie Mourinho, co podkreślił celnym trafieniem w meczu ligowym z UD Almería. W seniorach zdobył łącznie dwa gole w dwóch występach. Był najlepszym napastnikiem Castilli w zakończonej sukcesem kampanii w walce o awans do drugiej ligi hiszpańskiej. Zdobył 26 goli, co dało mu tytuł Króla Strzelców rozgrywek.

Ósmego sierpnia młody hiszpański napastnik podpisał kontrakt z niemieckim TSG 1899 Hoffenheim. Kosztował sześć milionów euro, a Real Madryt zachował prawo pierwokupu piłkarza przez najbliższe dwa lata. Joselu wrócił do kraju, w którym się urodził i przez cztery lata uczęszczał do szkoły.

Jak radzi sobie na niemieckich boiskach?

W klasyfikacji opartej na statystykach zajmuje miejsce ósme na dwadzieścia dwie pozycje, jest więc na plusie. Wystąpił w siedmiu meczach, w tym sześć razy w tzw. podstawie. Zdobył już trzy bramki, chociaż warto nadmienić, że piłkarze Hoffenheimu ledwie 13 razy dośrodkowywali piłkę w pole karne w tym sezonie, najmniej w całej lidze niemieckiej. A przecież Joselu głową gra co najmniej ponadprzeciętnie. Jest najlepszym strzelcem w zespole, oddaje też średnio najwięcej strzałów - 3, ma 75% celności podań, wygrywa 1,7 pojedynków w powietrzu na mecz (4 w drużynie).

Jak na napastnika Joselu dość często fauluje, bo 1,4 raza na mecz, lecz dorobił się na razie jednej żółtej kartki. Wspomaga drużynę w obronie: w samym blokowaniu strzałów rywala jest piąty w ekipie i dziesiąty w skutecznych wybiciach futbolówki z defensywy. W ataku rywala pozbawiają go piłki średnio 2,7 raza na mecz (2 w drużynie), ma także najwięcej strat wynikających z innych przyczyn - 1,7 w meczu.

Joselu raz został wybrany Graczem Meczu w Bundeslidze.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA