Ostatni mecz Królewskich w Lidze Mistrzów stał się podstawą do rozpoczęcia dyskusji o słuszności wystawiania Essiena na lewej obronie. Niektórzy piłkarze uważają, że Mourinho zaburzył formację defensywną wstawiając do niej Ghańczyka. Być może lepszym wyjściem z sytuacji byłoby pozostawienie na parę Pepe-Ramos na środku i Albiol-Nacho na bokach obrony. Raúl ma już pewne doświadczenie w grze na prawej stronie, ponieważ występował tam zarówno w klubie, jak i w reprezentacji. Nacho natomiast pojawił się już kiedyś w pierwszym zespole w roli lewego obrońcy.
Wydaje się, że Casillas nie był zadowolony z wystawienia Essiena w linii obrony. „Prawdą jest, że wykorzystywali dużo naszą lewą stronę i tam stwarzali okazje”, powiedział kapitan po meczu. Bardziej bezpośredni był Guti, który uważnie śledzi poczynania Realu Madryt. „Wystawianie Essiena na lewej obronie to błąd”, stwierdził był gracz Królewskich.
Być może w meczu z Mallorcą Essien wróci na swoją naturalną pozycję, ponieważ kontuzjowany jest Khedira. Alternatywą może być postawienie na parę Alonso-Modrić w środku pola. Spotkanie z podopiecznymi Caparrósa nie będzie należało do łatwych, a Real Madryt nie może sobie pozwolić na kolejne potknięcia.
Essien nie zagra już na lewej obronie?
Ghańczyk zawiódł w meczu z Borussią
REKLAMA
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się